KAŻDY MA UCZUCIA
Alex był typowym chłopakiem. Zadziornym, nie wiernym,flirciarzem,pociągający kobiety...
Swoją miejscowość nie traktował tak jak miejsce w którym można znaleźć ,sklepy,kawiarnie,szkoły... tylko tratował je jako miejsce do nowych "zdobyczy" . Mimo to,Wrocław był pięknym miastem. Alex miał piętnaście lat dopiero,a żałował już wielu rzeczy. Za każdym razem ,gdy spotykał na swojej drodze nową kobietę , musiała być Ona zraniona. Jak każda dziewczyna,której serce zostało złamane, cierpiała , miała złe samopoczucie, codziennie płakała... ale nie tym razem. Chłopak poznał dziewczynę o imieniu Christina. Miała piękne,długie,kręcone blond włosy... duże niebieskie oczy. Byli ze sobą ,aż całe dwa miesiące. To dla flirciarza było sukcesem,ale jak zawsze,ten związek zakończył się sukcesem u chłopaka,a ogromną porażką dla dziewczyny. Jej depresja trwała równe,dwa miesiące tyle ile jej "związek" z Alexem. Koleżanki wyciągnęły ją do baru,gdzie dziewczyna poznała łamacza serce. Po długich namawianiach,Christi zgodziła się . Na początku imprezy dziewczyna bawiła się super, tańce, uśmiechy,śmiechy,świetna muzyka. Wreszcie poczuła,że wraca jej życie typowej szesnastolatki... do czasu... kiedy Alex nie pojawił się w wejściu baru ze swoją grupką znajomych. Dziewczynie od razu zniknął uśmiech z twarzy,ale starała się nie zwracać uwagi na chłopaka . Alex po godzinie siedzenia w pub'ie zaczął się coraz bardziej rozkręcać . On i jego koledzy byli tak pijani,że zaczęli rozbierać Alexa, chłopak wyszedł z pubu w samych bokserkach. Dla Christiny był to pełen ubaw. Chłopak na drugi dzień poszedł do szkoły. Wszyscy wiedzieli o tym co się wydarzyło w pub'ie. Alex miał złą opinię pośrod znajomych. W szkole otworzyli wolontariat,chlopak zapisał się do chodzenia do szpitala ,aby zaimponować swojej kolejnej ofiarze. W szpitalu poznał chłopczyka Jakuba,był to bardzo mądry siedmiolatek ,który chorował na raka. Powiedział Alexowi,dlaczego warto być dobrym,jak skończyć z takim zachowaniem ,jakie miał Alex. Siedemnastolatek na prawdę polubił chłopczyka i postanowił przyjść już na kolejny dzień go odwiedzić,ale niestety... Kubuś zmarł w tamtej nocy... Od tamtej pory Alex stał się normalniejszym chłopakiem,próbującym zmienić swoje życie... Udawało mu się to coraz lepiej. Christina ,gdy widziała,że Alex się zmienia ,pod wpływem jego błagań,dała mu kolejną szansę,którą wykorzystał na maxymalnej puli.
FACEBOOK
Na dzisiaj koniec. Życzę Wam miłego wieczorka ,kolejna notka pojawi się pod koniec tego tygodnia,prawdopodobnie. Pozdrawiam! / Frycia Kaja:*
KONTAKTY:
Bardzo super blog i opowiadanie ;)
OdpowiedzUsuń